W północnej części Barcelony znajduje się muzeum CosmoCaixa. W zasadzie jest to nie tyle muzeum, w ścisłym znaczeniu tego słowa, ale interaktywne centrum, w którym możemy „dotknąć” trochę nauki – i tej ścisłej, i tej przyrodniczej.

Przy wejściu wita nas troje najważniejszych (według projektantów hiszpańskiej wystawy) dla ludzkości naukowców: Karol Darwin, Albert Einstein i Maria Skłodowska-Curie! Ekspozycji, w większości interaktywnych, jest całe mnóstwo i dotyczą one różnych dziedzin nauki, począwszy od biologii, a skończywszy na astronomii. Znajduje się tu także kilkanaście akwariów, pokazujących na przykład polujące strzelczyki czy poskoczki mułowe wspinające się na korzenie drzew.

Na nas, akwarystach, największe wrażenie niewątpliwie robi wycinek lasu deszczowego (czasem nawet naprawdę pada w nim deszcz). To przestronne ogromne czteropiętrowe paludarium, w którego części podwodnej pływają ryby (kilka gatunków sumów, arowany, piranie, dwumetrowe arapaimy, ziemiojady i wiele innych), a w części naziemnej wyleguje się kajman, żółwie, kręci się kapibara, a nad nimi wśród gałęzi przesiaduje mnóstwo ptaków. Żyje tu ponad sto gatunków zwierząt. Do paludarium można wejść i przez chwilę poczuć się jak w lesie nad Amazonką.

tekst i fot. Krzysztof Pająk

Opublikowano drukiem w Magazynie Akwarium nr 5/2017 (165).