Droga Redakcjo,

czytam nieraz na różnych forach akwarystycznych o sumpie.  Co to za sprzęt, z czego się składa?

To chyba jakiś filtr... Dobrze myślę? Czy będzie pomocny w akwarium z wodą słodką czy tylko w morskim?

Emilia „Ema”, Łeba


Witam serdecznie,

sump jest rodzajem akwarystycznego filtra zewnętrznego, zwykle umiejscowionego pod głównym zbiornikiem – dlaczego? O tym za chwilę. Sump może znaleźć zastosowanie w każdym typie akwarium, zarówno słodkowodnym, jak i morskim. Systemy tego typu – ze względu na olbrzymie powierzchnie filtracyjne oraz nieograniczone wręcz możliwości różnych kombinacji mediów filtracyjnych – często uchodzą za najefektywniejsze filtry stosowane w akwariach. Jednak nie zawsze wybór takiego systemu filtracyjnego jest sensowny i możliwy. Generalnie cały system sumpa składa się, po pierwsze, ze zbiornika umieszczonego pod głównym akwarium, w którym zachodzi cały proces filtracji, dzięki różnego rodzaju mediom filtracyjnym. Przez nie filtrowana jest woda o specjalnie uregulowanym i ukierunkowanym przepływie. Po drugie, w skład sumpa wchodzi specjalna pompa, tłocząca strumień przefiltrowanej wody do docelowego akwarium, po trzecie – system rur: tych doprowadzających wodę z akwarium do sumpa, jak również odprowadzających wodę przefiltrowaną z powrotem do akwarium oraz komina, który umożliwia bezpieczny przelew wody z akwarium. Komin jest specjalną konstrukcją w postaci tafli szkła lub akrylu, odgradzającej fragment akwarium, np. jego rogu, o pojemności kilku, maksymalnie kilkunastu litrów, do którego wlewa się woda poprzez specjalne wcięcie w jego górnej części – tuż przy powierzchni wody, poprzez specjalny „grzebień”, na którym zatrzymują się większe fragmenty zanieczyszczeń, ale uniemożliwiający wpadnięciu tam ryb. W dnie komina zazwyczaj wywierca się otwory, przez które przechodzą dopasowane śrubunki, szczelnie przytwierdzone do dna komina, zapobiegające przeciekaniu wody. Do nich przymocowane jest orurowanie, przez które woda grawitacyjnie spływa do zbiornika filtracyjnego znajdującego się poniżej (właśnie dlatego sump sytuuje się pod głównym akwarium). Komin może być zarówno wewnętrzny (opisany powyżej), jak i zewnętrzny, przyklejany na zewnątrz akwarium, np. do bocznej szyby. Jednak musi być on bardzo szczelnie przyklejony – wówczas wcięcie na grzebień musi być wykonane w szybie bocznej akwarium. Plusem tego drugiego rozwiązania jest brak „zagradzania” miejsca w akwarium oraz brak konieczności przewiercania dna samego akwarium. Istnieją również inne rozwiązania, np. sumpy bezkominowe, jednak w odpowiedzi ograniczam się tylko do najpopularniejszych i podstawowych rodzajów. Zbiornik filtracyjny, będący sercem całego układu, stanowi zazwyczaj akwarium (przyjmuje się jego minimalną pojemność jako 10–20% pojemności akwarium głównego, lecz często stosowane są i większe sumpy) zbudowane ze szkła lub akrylu, które jest podzielone na szereg komór, pełniących ściśle określone funkcje. Komory te przedzielone są taflami szklanymi lub akrylowymi w taki sposób, aby woda nie przelewała się z jednej komory do drugiej na przykład jedynie górą, ponad przegrodami, lecz raz górą (przegroda kończy się wówczas kilka centymetrów pod krańcem szyby pionowej), a raz dołem (wtedy przegroda przyklejona jest w taki sposób, by między nią a dnem zbiornika znajdowała się szczelina o szerokości indywidualnie dobranej do określonego sumpa). Takie rozmieszczenie komór warunkuje ściśle określony przepływ filtrowanej wody, zapobiegający dostawaniu się wody nieprzefiltrowanej – z pominięciem danego medium filtracyjnego – do następnej komory. Liczba komór z reguły zależy od rodzajów zastosowanych mediów filtracyjnych, wielkości sumpa oraz od charakteru zbiornika docelowego. Jednak przyjmuje się, że minimalnie powinny być trzy komory. Spowodowane jest to aspektami technicznymi – w pierwszej komorze, a więc w tej, do której dostaje się woda wpadająca z właściwego akwarium, winno znaleźć się medium w postaci waty filtracyjnej lub gąbki (poziom filtracji mechanicznej), na którym osadzają się cząstki stałe (odchody, resztki pokarmu czy szczątki organiczne). Komora ta zapobiega przedostawaniu się tych cząstek do dalszych komór, a użyte  w niej medium powinno być okresowo czyszczone (nawet co tydzień), aby nie dochodziło do jego zapychania się, co w konsekwencji mogłoby spowodować wzrost oporu przepływającej wody, uniemożliwianie przepływu do następnej komory i jej piętrzenie się, powodując w skrajnym wypadku zalanie mieszkania. W następnych komorach z reguły umieszczane są media filtracji biologicznej, a więc: keramzyt, biobale, ceramika czy inne materiały o bardzo rozbudowanej powierzchni. Najlepiej tego typu media jest najpierw umieścić w różnego typu przepuszczalnych workach, skonstruowanych z różnego rodzaju siatek o oczkach na tyle małych, by materiał z nich nie wypadał. Jest to praktyczne rozwiązanie, pomagające w wymianie złoża w pracującym systemie, bez konieczności jego wyłączania. W akwariach morskich jedną z komór adaptuje się niekiedy na tzw. filtr glonowy. Jest to oddzielna, oświetlona komora, w której swobodnie rosną glony morskie. Dzięki swojemu metabolizmowi pochłaniają one różne związki z przepływającej wody, powodując spadek ich stężenia, niekorzystnie wpływający na organizmy w akwarium docelowym. Ostatnią komorę stanowi tzw. „komora pompy”, z której przefiltrowana woda jest tłoczona rurami do akwarium docelowego. Dzieje się to za sprawą specjalnej pompy, specjalnie przeznaczonej do sumpa, lub innej – np. fontannowej. Dobór rodzaju i wydajności pompy jest kluczowy dla sprawności systemu. W tym miejscu należy wspomnieć o bezpieczeństwie całego układu. Wielu akwarystów jest przekonanych, że sump jest niebezpiecznym rozwiązaniem, wpływającym na ewentualność zalania mieszkania w przypadku przerwy w dostawie energii elektrycznej do pompy. Wydaje się, że w takim razie woda stale będzie przelewała się przez komin, przez co dojdzie do przepełnienia się zbiornika filtracyjnego i rozlanie się wody na podłodze. Nie jest to prawdą. Dobrze zaprojektowany system uwzględnia możliwość przerwy w zasilaniu i jest przed tym zabezpieczony. Istotą takiego systemu jest fakt, że praca sumpa zaczyna się od pompy – kiedy ona zaczyna tłoczyć wodę do akwarium, rośnie w nim poziom zwierciadła wody do momentu osiągnięcia przez nie wysokości umożliwiającej przelanie się jej przez grzebień do komina, a dopiero stamtąd, za pomocą siły grawitacji do sumpa, dając stały i bezpieczny jej poziom w akwarium i w zbiorniku filtracyjnym. Należy jednak uwzględnić i obliczyć pojemność wody, jaka może zostać przyjęta w zbiorniku filtracyjnym (komorze pompy) z akwarium w razie awarii prądu. Wykonanie sumpa (bo najczęściej wykonuje się go samodzielnie) jest jednak skomplikowaną czynnością, wymagającą dużo wiedzy i doświadczenia, a także „umiejętności technicznych” umożliwiających precyzyjne wykonanie takiego systemu. Oczywiście taki system, jak chyba wszystko, wykazuje podczas swej pracy szereg plusów oraz minusów. Do korzystnych cech należą, jak już wcześniej wspomniałem, nieograniczone wręcz możliwości konfigurowania mediów filtracyjnych oraz ich ilość, a także efektywność filtracji nieosiągalnej dla innych typów filtrów. Często taki rodzaj filtracji jest jedynym sensownym rozwiązaniem dla ogromnych akwariów, gdzie niemożliwe jest zastosowanie dużej liczby filtrów zewnętrznych lub wewnętrznych. Sumpy stosuje się również w akwariach, w których konieczna jest bardzo efektywna filtracja ze względu np. na „kontrolowane przerybienie” (biotop jeziora Malawi itp.). Plusem oczywiście jest też fakt, że można tak zaprojektować komin oraz system wylotowy, by był on zupełnie niewidoczny w akwarium i nie szpecił jego designu niepotrzebnymi elementami wystroju. Można również umieścić w sumpie resztę przyrządów akwarystycznych – termometry, grzałki czy (w akwarium morskim) odpieniacze białek itp., wpływając korzystnie na wygląd zbiornika: wszak sump nie ma raczej żadnych walorów estetycznych, zazwyczaj jest ukryty w szafce lub zabudowie. Kolejną pozytywną cechą jest możliwość rozbudowywania oraz ingerencji w media filtracyjne nawet podczas pracy systemu, bez konieczności jego wyłączania („otwarty” system filtracyjny). Innym plusem jest stałe oczyszczanie powierzchni wody poprzez wlew do filtra usytuowany właśnie w górnej części akwarium, co zapobiega tworzeniu się mało estetycznego „kożucha” bakteryjnego na lustrze wody. Możliwe jest również wyposażenie sumpa w system automatycznej podmiany wody. Minusem są koszty wykonania systemu wraz z całym „orurowaniem”, śrubunkami, wierceniem i uszczelnianiem akwarium itp. Trzeba również posiadać dużą wiedzę lub mieć zaufaną i doświadczoną osobę, która podjęłaby się wykonania takiej instalacji. Ze względu na dość pokaźne rozmiary i konieczność ustawienia go pod akwarium, nie wszędzie istnieje możliwość jego zastosowania. Reasumując, stosowanie tego rodzaju systemu filtracyjnego jest w wielu przypadkach bardzo dobrym rozwiązaniem, lecz zazwyczaj ma sens tylko w przypadku morskich i dużych akwariów słodkowodnych. W akwariach małych, kilkudziesięcio- czy nawet kilkusetlitrowych w zupełności wystarczają filtry wewnętrzne i zewnętrzne. Oczywiście powyższy opis jest jedynie dość powierzchownym przybliżeniem takich konstrukcji. Istnieje dość duża liczba różnych rodzajów sumpów oraz nieograniczona wręcz liczba możliwych rozwiązań konstrukcyjnych rozwijanych przez pomysłowych akwarystów, którzy często dzielą się nimi na forach, stronach czy w literaturze.

Karol Kopeć

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz